vda.vc / Second Chance AI
Skandale w polskich aresztach / Ziobro / debata publiczna / Second Chance AI

Polski areszt to nie surowa sprawiedliwość. To fabryka bezsilności.

Siedziałem w Polsce, we Włoszech, w Chorwacji i w USA. W mojej osobistej ocenie polski areszt jest jednym z najbardziej destrukcyjnych systemów, jakie poznałem. Ludzie cierpią, rodziny pękają, obrona zamienia się w loterię, a państwo traci pieniądze i ludzi. Rzucam publiczne wyzwanie na debatę: Panie Ministrze Ziobro, politycy, prawnicy, byli osadzeni, rodziny — porozmawiajmy o faktach, nie o propagandzie.

P.S. Pierwsza konsultacja gratis.

To nie jest tylko historia jednej osoby.

To jest roboczy szkic publiczny. Łączy osobiste doświadczenie z danymi i planem działania. Autor siedział w systemach więziennych w Polsce, Europie i USA. Z tej perspektywy polski areszt był najbardziej destrukcyjny pod względem izolacji, bezsilności i braku realnego kanału działania.

Największy problem nie zaczyna się od wyroku. Zaczyna się wtedy, gdy osoba w areszcie tymczasowym traci możliwość szybkiego kontaktu z rodziną, adwokatem, dokumentami i ludźmi, którzy mogą pomóc z zewnątrz. Wtedy firma, rodzina, zdrowie psychiczne i strategia obrony rozpadają się jeszcze przed rozstrzygnięciem sprawy.

Polski areszt potrafi zniszczyć człowieka przed wyrokiem. To jest kara bez wyroku, tylko ubrana w procedurę.
Teza

Nie chodzi o zemstę na Polsce. Chodzi o zatrzymanie absurdu.

System, który ma chronić społeczeństwo, nie może niszczyć ludzi, rodzin i biznesów zanim sąd wyda wyrok. Jeżeli państwo izoluje człowieka tak, że nie może normalnie skontaktować się z rodziną, obrońcą i dokumentami, to państwo produkuje chaos, nie sprawiedliwość.

  • domniemanie niewinności musi działać praktycznie, nie tylko na papierze;
  • kontakt z rodziną i obrońcą to nie luksus, tylko infrastruktura obrony i reintegracji;
  • technologia może pomóc, ale tylko z zasadami bezpieczeństwa, prywatności i odpowiedzialności.

Skandale w polskich aresztach: kto siedzi, a kto wsiada w samolot.

To nie jest spór partyjny. To jest jeden system, który działa zupełnie inaczej dla człowieka z koneksjami niż dla zwykłego obywatela. Poniżej fakty z publicznych źródeł — komunikaty Prokuratury Krajowej, NIK, ETPC, World Prison Brief. Zarzuty nie są wyrokami.

Kto Sprawa Czas w polskim areszcie Jak wyszedł
Zbigniew Ziobro !
były minister sprawiedliwości
Fundusz Sprawiedliwości — 26 zarzutów (Prokuratura Krajowa) 0 dni Węgry → USA. ENA wydany, niewykonany.
Marcin Romanowski
były wiceminister sprawiedliwości
Fundusz Sprawiedliwości 0 dni Budapeszt, azyl polityczny (Fidesz).
Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik
b. szef CBA, b. wiceminister MSWiA
Afera gruntowa — skazani prawomocnie ~2 tygodnie Ułaskawienie prezydenta A. Dudy (23.01.2024).
Dariusz Matecki
poseł PiS
Fundusz Sprawiedliwości + fikcyjny etat; zarzut mataczenia (grupa na Signalu) 2 miesiące (III–IV 2025) Oddział szpitalny aresztu + poręczenie 500 tys. zł.
Waldemar Gontarski
adwokat, komentator TV, rektor uczelni prawniczej; mój pełnomocnik w 2021
Zarzuty korupcyjne (CBA 2024) — „powoływanie się na wpływy" 15 miesięcy bez wyroku Poręczenie (Sąd Apelacyjny Katowice).
Roman Giertych
adwokat opozycji, poseł KO
Polnord (CBA 2020) 1 dzień → szpital Śledztwo umorzone + 35 tys. zł odszkodowania za bezprawne zatrzymanie.
Katarzyna P.
sprawa Amber Gold
Oszustwo ponad 6 lat bez wyroku ETPC 2023: naruszenie art. 5 ust. 3 EKPC.
Zwykły polski obywatel 2 lata i więcej (areszt tymczasowy) Bez wyroku. Bez kaucji. Bez ułaskawienia. Bez odszkodowania.
Kontrast jest prosty. Ci, którzy pisali polskie prawo karne i kierowali wymiarem sprawiedliwości, mają wizę dziennikarza, samolot, ułaskawienie albo azyl polityczny. Zwykły człowiek tych rzeczy nie ma. Siedzi — czasem latami, bez wyroku.
Absurd, który widać od razu

Pana współpracownik, Panie Ziobro — też trafił do polskiego aresztu.

Pan mecenas Waldemar Gontarski — adwokat, komentator telewizyjny, rektor uczelni prawniczej. Był pełnomocnikiem rządu RP przed Trybunałem Sprawiedliwości UE za rządów Pana obozu, przygotowywał analizy prawne dla Ministerstwa Sprawiedliwości — Pana resortu — i publicznie chwalił Pana reformę sądownictwa. Media nazywały go „zaufanym człowiekiem Ziobry". A w 2021 roku był moim pełnomocnikiem.

Zarzut prokuratury jest niemal poetycki: miał „powoływać się na wpływy", żeby kogoś nie aresztowano. A sam spędził w polskim areszcie 15 miesięcy — bez wyroku.

To nie jest normalne. W innych krajach, jeżeli nie stanowisz zagrożenia i nie utrudniasz śledztwa, nie czekasz na proces zamknięty na półtora roku. W Polsce — czekasz.

„Polskie areszty są blisko standardów rosyjskich. Szpitale więzienne to współczesne obozy zagłady."
— mec. Waldemar Gontarski, wywiad zza krat (Angora, 2024)

To nie moja narracja. To słowa Pana współpracownika, który znał system od strony obrońcy — a potem od strony osadzonego. Jest o czym z Panem rozmawiać.

Jak naprawdę wygląda areszt

Raport CPT Rady Europy i RPO, 2024.

  • Nie we wszystkich celach jest ciepła woda.
  • Tymczasowo aresztowani spędzają całe dnie w celi — poza godziną spaceru, bez żadnych zajęć.
  • Brak procedur na wypadek zgłoszenia tortur. Żadna jednostka nie prowadziła rejestru obrażeń osadzonych.
  • Badania medyczne „pobieżne i powierzchowne", brakuje personelu.
  • Małe cele bez prywatności → „frustracja, cierpienie psychiczne, konflikty i przemoc".
  • Niewyjaśnione zgony (m.in. więzienie w Czarnem — RPO żąda wyjaśnień).

Polskie prawo nie ma maksymalnego terminu tymczasowego aresztowania. Trybunał Konstytucyjny uznał ten przepis za niezgodny z konstytucją jeszcze w 2012 roku. Minęło ponad dziesięć lat — nie zmieniono nic. ETPC w sprawach Kauczor i Burża przeciwko Polsce uznawał przewlekłość aresztu za problem strukturalny. Areszt stał się — słowami prawników — „narzędziem prokuratora, a nadzór sądu jest iluzoryczny".

Pierwsza konsultacja gratis. A jeżeli były minister sprawiedliwości uważa, że jest inaczej — zapraszam na debatę.

→ Pełny przegląd: skandale w polskich aresztach 2015–2026 (materiał ze źródłami dla dziennikarzy)

Źródła

Kim jestem i dlaczego mam prawo mówić ostro.

Nazywam się Dmitrii Vasilev. Polskie media użyły wobec mnie sensacyjnej etykiety. Państwo potrafi zrobić z człowieka nagłówek. Ja chcę zrobić z tego doświadczenia narzędzie zmiany.

Na początek uczciwie: jestem obcokrajowcem i mój polski nie jest doskonały — uczyłem się go niecały rok, częściowo w areszcie. W Polsce spędziłem w areszcie 13 miesięcy, a mieszkałem zaledwie 3 — i mimo to Polskę lubię. Zostałem ekstradowany z Warszawy do USA i jestem teraz na elektronicznym dozorze (bransoletce). Jak tylko rozwiążę swoją sprawę, z przyjemnością wrócę do Polski i będę walczyć z tym absurdem.

Nie uciekam od trudnych pytań. Przeszedłem przez areszty i więzienia w Polsce, we Włoszech, w Chorwacji i w USA — łącznie cztery zatrzymania, zero wyroków. Wiem, jak wygląda system od środka. Jeżeli ktoś chce poznać szczegóły — pierwsza konsultacja gratis.

Problem Polski nie polega tylko na murach. Problem polega na odcięciu człowieka od kontaktu, informacji, rodziny, adwokata, dokumentów i działania. W USA też jest ciężko, ale nawet tam istnieje więcej kanałów kontaktu, elektroniczne wiadomości, telefony, programy edukacyjne i możliwość budowania planu. W Polsce człowiek bardzo łatwo staje się niewidzialny.

To samo prawo, o które dziś upominają się publicznie znani politycy — domniemanie niewinności, prawo do obrony, sprawiedliwy proces — powinno działać dla każdego. Także dla zwykłego człowieka, który nie ma wizy dziennikarza ani biletu do Waszyngtonu.

Cztery zatrzymania w czterech krajach. Żaden wyrok. Ta sama zasada, której domagam się dla siebie, należy się każdemu człowiekowi w polskim areszcie.
Co znajdziesz w Google

Sensacyjna etykieta nie jest definicją człowieka.

Polskie media użyły mocnej narracji — w tym określenia, które stało się klikalnym tytułem. Tak działa system informacyjny: jeden komunikat zamienia się w tożsamość. Ja chcę z tego samego światła pokazać, jak naprawdę wygląda areszt — i dać Państwu materiały źródłowe, byście sami ocenili.

Dlaczego akurat ja.

Bo nie mówię o sprawiedliwości w teorii. Walczę z niesprawiedliwością tam, gdzie akurat jestem — od lat, w różnych krajach.

Rosja

Oddałem ludziom dostęp do ich pieniędzy

Gdy FBI przejęło giełdę BTC-e w 2017, odbudowałem ją jako WEX i przywróciłem użytkownikom dostęp do 800 mln dolarów. Państwa nie zwróciły ludziom ani centa. Ja dałem im okno.

Białoruś

Narzędzia dla tych, których system odciął

Projekt „Białoruś bez Białorusi" — AI dla diaspory: ludzie bez paszportu, z wygasłym dokumentem, ze statusem politycznym. Kiedy państwo odcina człowieka, technologia może mu oddać głos.

Polska

Najbardziej absurdalny system, jaki poznałem

Z całego mojego doświadczenia — w pięciu krajach — polski areszt tymczasowy był najbardziej niesprawiedliwy i absurdalny. Dlatego tu walczę najgłośniej.

Jeżeli Polska naprawdę jest demokracją, w której można coś zmienić — pokażmy, jak. Po dobremu, jawnie, z faktami.
Publiczne wyzwanie

Panie Ministrze Ziobro — propozycja.

Różnica między nami jest prosta. Pan uciekł z Polski sam, gdy Prokuratura Krajowa formułowała 26 zarzutów (komunikat z 11 maja 2026). Mnie z Polski wywieziono siłą, w trybie ekstradycji — bez rzeczy, bez informacji, z naruszeniem moich praw. Pan wybrał ucieczkę. Ja nie wybierałem niczego — a mimo czterech zatrzymań nie mam ani jednego wyroku.

To samo prawo, do którego Pan się dziś publicznie powołuje — domniemanie niewinności, prawo do obrony, sprawiedliwy proces — powinno działać dla każdego. Także dla zwykłego człowieka, który nie ma wizy dziennikarza ani biletu do Waszyngtonu.

Skoro obaj jesteśmy w Ameryce — proponuję porozmawiać. Publicznie. Przy dziennikarzach. Online albo na żywo — wybór Pana.

Jeżeli Pan uważa, że jest niewinny — niech tak będzie. Pytanie tylko, czy w Polsce nie ma przypadkiem kilku tysięcy innych "niewinnych", którzy nie mieli możliwości wsiąść w samolot? Czy oprócz Pana i Pana kolegi partyjnego Marcina Romanowskiego polski areszt trzyma jeszcze jakichś niewinnych?

Bo zwykły człowiek nie ucieka do Budapesztu. Siedzi i czeka. Czasem latami. Bez wyroku.

Przyznaję — w celi Pana nazwisko bywało odmieniane wulgarnie, „przez wszystkie przypadki". To nie było w porządku. Nie znam Pana osobiście — widziałem Pana wiele razy w telewizji. Dlatego dziś mówię inaczej: z całym szacunkiem, Panie Ministrze. Bez wyzwisk, bez nienawiści. Zapraszam Pana na debatę — i proszę, niech Pan udowodni, że to wszystko, co o Panu mówiono, to nieprawda, a tamta więzienna przyśpiewka nic nie znaczy. Jak równy z równym, twarzą w twarz.
Brzmi absurdalnie: oskarżony, w mediach „przestępca", wzywa byłego ministra sprawiedliwości — a dziś dziennikarza — na publiczną debatę o polskich sądach i aresztach. Ale właśnie o to chodzi.

Opowiem Panu, jak naprawdę wygląda areszt. Jak wygląda polskie więzienie. I jak — przy całym jego okrucieństwie — wygląda więzienie amerykańskie. Mamy o czym rozmawiać. Niech Pan weźmie u mnie wywiad, a ja zadam swoje pytania.

Jestem na elektronicznym dozorze i na razie nie mogę opuścić USA. Dlatego proponuję prosto: zróbmy to online, na Zoomie. A jeśli woli Pan na żywo — cała Polska zrzuci się Panu na bilet. Wybór należy do Pana, Panie Ministrze.

Panie Ministrze, mamy ze sobą więcej wspólnego, niż się wydaje. Obaj — w świetle prawa — jesteśmy niewinni do prawomocnego wyroku. Obaj kochamy Polskę i bardzo chcemy do niej wrócić. I obaj wjechaliśmy do Ameryki bez paszportu — Pan na dokumencie uchodźcy, ja w trybie ekstradycji. Tylko jedna różnica: Pan wybrał ucieczkę, a mnie przywieziono siłą. Tym bardziej mamy o czym rozmawiać.

A skoro jest Pan już mistrzem w tych sprawach — niech mi Pan pomoże 😉 Proszę nauczyć mnie, jak załatwić wizę dziennikarską i odpowiednie dokumenty. Bo ja też jestem gotów walczyć o sprawiedliwość — razem z Panem. Mam dużo do opowiedzenia: siedziałem i za Pana kadencji, i za ministra Bodnara. Weźmie Pan u mnie wywiad?

A mamy jeszcze jedną wspólną rzecz: Pana sprawa też ma wątek kryptowalutowy. Akurat to jest mój zawód — prowadziłem giełdę kryptowalut. Chętnie pomogę rozplątać ten ślad, uczciwie, na faktach. Fachowiec do fachowca.

Pytanie pierwsze

Dlaczego za Pana kadencji człowiek przed wyrokiem mógł być praktycznie odcięty od rodziny i obrońcy — a Pan dziś domaga się dokładnie tych standardów dla siebie?

Pytanie drugie

Czy Fundusz Sprawiedliwości — pieniądze dla ofiar przestępstw i byłych osadzonych — naprawdę służył tym, którym miał służyć? NIK opisała ponad 270 mln zł nieprawidłowości.

Pytanie trzecie

Dlaczego polityk z partii ma wizę, samolot i międzynarodową narrację — a zwykły osadzony w polskim areszcie ma ciszę?

Pierwsza konsultacja gratis.

Co już widać w danych i raportach.

Poniżej nie ma prywatnych szczegółów sprawy. Są publiczne źródła: World Prison Brief, CPT Rady Europy, Rzecznik Praw Obywatelskich, ETPCz, NIK i komunikaty Prokuratury Krajowej.

70 786 osób w polskich zakładach karnych i aresztach na 31.03.2026 według World Prison Brief.
195 osób pozbawionych wolności na 100 000 mieszkańców. To wysoki poziom w europejskim kontekście.
7 897 osób w areszcie tymczasowym/remand w najnowszym wierszu danych WPB.
1 call RPO wskazywał, że minimum jednego telefonu tygodniowo bywa traktowane jako maksimum.
Areszt

Problem systemowy, nie incydent.

ETPCz w sprawie Kauczor przeciwko Polsce wskazywał na strukturalny problem nadmiernej długości aresztu tymczasowego. Helsińska Fundacja Praw Człowieka również opisywała nadużywanie tymczasowego aresztowania jako stały problem.

Kontakt

Izolacja w pierwszych tygodniach.

CPT pisał, że nowo przyjęci aresztowani nadal rutynowo doświadczali ograniczeń wizyt i telefonów, często w pierwszym miesiącu, czasem do dwóch, wyjątkowo do trzech miesięcy.

Adwokat

Nawet pomoc prawna może być fikcją.

CPT opisał sytuację, w której ograniczenia kontaktu dotyczyły także kontaktu z obrońcą, a osoba z przyznaną pomocą prawną nie mogła realnie skontaktować się z adwokatem z urzędu.

Obszar Problem Dlaczego to ważne
Areszt tymczasowy Długi i często automatycznie przedłużany środek zapobiegawczy. To może działać jak kara przed wyrokiem i niszczyć życie procesowe, rodzinne i ekonomiczne.
Komunikacja Telefon, list, widzenie i kontakt z adwokatem zależą od procedury, zgód i praktyki jednostki. Bez kontaktu z zewnątrz człowiek nie może organizować obrony, dokumentów, rodziny ani planu życia.
Aktywność CPT opisywał remand prisoners zamkniętych nawet do 23 godzin dziennie bez sensownych zajęć. Bezczynność nie przygotowuje do powrotu. Ona pogłębia rozpad.
Fundusz Sprawiedliwości NIK stwierdziła blisko 270 mln zł nieprawidłowości w wydatkowaniu środków, które powinny służyć m.in. ofiarom i readaptacji. Jeżeli pieniądze na pomoc i readaptację są źle wydawane, społeczeństwo płaci podwójnie: za krzywdę i za recydywę systemu.

Politycy uciekają w narracje. Zwykły człowiek zostaje sam w celi.

Ten rozdział jest ostry, ale oparty na publicznych źródłach. Mówimy o zarzutach, podejrzeniach, komunikatach organów i raportach NIK - nie o prawomocnych wyrokach.

W sprawie Funduszu Sprawiedliwości publiczne instytucje opisywały ogromne nieprawidłowości. NIK pisała o ogromnej skali problemów w wydatkowaniu publicznych środków. Prokuratura Krajowa informowała o działaniach wobec Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, o zarzutach, listach gończych, ENA, sprawdzaniu pobytu za granicą i czynnościach dotyczących ewentualnej pomocy w unikaniu odpowiedzialności.

Romanowski uzyskał azyl na Węgrzech. W komunikatach państwowych pojawia się język o ucieczce, ukrywaniu się i międzynarodowych poszukiwaniach. Ziobro stał się symbolem politycznej wojny o sprawiedliwość. I właśnie dlatego pytanie jest brutalne: czy system, który tak mocno mówi o odpowiedzialności polityków, potrafi jednocześnie traktować godnie zwykłego człowieka w areszcie?

Nie chodzi o to, czy Pan Ziobro lub Pan Romanowski są winni — to rozstrzygnie sąd. Chodzi o coś prostszego: jeżeli ktoś, kto przez lata kierował polskim wymiarem sprawiedliwości, dziś publicznie domaga się dla siebie domniemania niewinności, prawa do obrony i czasu na przygotowanie linii — to dokładnie te same standardy musiały działać przez ostatnich osiem lat dla każdego polskiego osadzonego. Albo działały — i wtedy mam się czemu dziwić we własnej sprawie. Albo nie działały — i wtedy pytanie nie dotyczy tylko Funduszu Sprawiedliwości, ale całej praktyki polskiego aresztu.

Kontrast

Jeżeli państwo potrafi budować międzynarodową maszynę ścigania, to potrafi też zorganizować minimum człowieczeństwa w areszcie.

  • stały kontakt z rodziną, nie raz na papierze;
  • realny kontakt z obrońcą, nie fikcję proceduralną;
  • dostęp do dokumentów i tłumaczeń dla cudzoziemców;
  • edukację, pracę, przygotowanie powrotu i odpowiedzialności;
  • kontrolowaną technologię zamiast izolacji jako domyślnej kary;
  • publiczny audyt tego, ile cierpienia i pieniędzy marnuje obecny model.

Jak można komunikować się z osobami osadzonymi.

Każdy kraj i każda jednostka ma własne reguły. Model Second Chance AI zaczyna od legalnych, monitorowanych i bezpiecznych kanałów.

USA

Systemy elektroniczne

W USA część osób może korzystać z systemów typu CorrLinks/TRULINCS, tabletów więziennych, poczty, rozmów telefonicznych i czasem wizyt wideo. To nadal bywa drogie i monitorowane, ale kanał istnieje.

Polska

Listy, telefony, widzenia

W Polsce kontakt bywa znacznie trudniejszy, szczególnie w areszcie tymczasowym. Telefony, widzenia i kontakt z obrońcą zależą od zgód, praktyki i rytmu jednostki. Dla cudzoziemców bariera języka i procedury jest dodatkowym problemem.

Most

Człowiek z zewnątrz jako operator

Najprostszy model: osoba osadzona pisze list lub wiadomość, a wolontariusz na zewnątrz pomaga ją zamienić w plan, pytania, dokumenty, research, wiadomość do rodziny albo checklistę.

Zasada bezpieczeństwa: nie pomagamy omijać prawa, nie przekazujemy instrukcji przestępczych, nie zastępujemy adwokatów ani lekarzy. Pomagamy w edukacji, organizacji, dokumentach, rodzinie, powrocie do życia, pracy i odpowiedzialności.

Plan: 100 osób i międzynarodowa sieć więzienna.

Nie zaczynamy od wielkiej instytucji. Zaczynamy od małej, sprawdzalnej sieci ludzi, którzy potrafią pisać, słuchać, organizować i dokumentować efekty.

1. 100 ludzi

Znajomi, byli osadzeni, rodziny, mentorzy, technolodzy, prawnicy, przedsiębiorcy i osoby gotowe pisać.

2. 10 korespondencji

Każdy przypadek zaczyna się od prostego pytania: czego potrzebujesz i co można zrobić legalnie z zewnątrz?

3. AI jako sekretarz

AI porządkuje listy, robi streszczenia, checklisty, research, plan nauki, plan biznesowy i pytania do rodziny.

4. Dowody działania

Nie obietnice. Log: problem, odpowiedź, następny krok, efekt, blokery systemowe.

5. Nonprofit

Na bazie realnych spraw budujemy program edukacji, korespondencji i reintegracji dla Polski, USA i innych krajów.

Tak walczy się z systemem w normalnym kraju.

Pokazuję, jak to wygląda od środka w Stanach — bez mitologii, bez romantyzmu. Po to, żeby polski Czytelnik widział model, a polski były osadzony wiedział, że ma do czego dołączyć, jeżeli zechce.

1. Człowiek wewnątrz pisze. Listy, wiadomości, telefony — w USA istnieją systemy (CorrLinks, tablety, monitorowana poczta), które pozwalają osadzonemu zachować kontakt z osobą z zewnątrz. Kosztuje, jest monitorowane, ale działa.

2. Człowiek na zewnątrz przekształca to w plan. Z AI jako sekretarzem: listy zamieniają się w streszczenia, pytania, checklisty, dokumenty, plany powrotu, plany edukacji, plany pracy. Każda korespondencja zostawia ślad.

3. Nonprofit / fiscal sponsor jako infrastruktura prawna. W USA struktura 501(c)(3) pozwala zbierać darowizny, prowadzić programy edukacyjne, brać granty miejskie i stanowe. Bez tej infrastruktury wszystko zostaje na jednej osobie.

4. Lokalna kotwica — programy reentry, mentorzy, peer support. Człowiek wychodzący z więzienia ma do kogo iść po pracę, mieszkanie, terapię, kursy. Nie cudów — konkretnej drabiny.

5. Dokumentacja systemowych blokerów. Z konkretnych historii powstają raporty, petycje i propozycje zmian. Każda historia waży.

To nie utopia. Amerykański system więzienny jest brutalny i drogi. Ale infrastruktura walki istnieje. W Polsce — w mojej ocenie — jej praktycznie nie ma. To jest do zbudowania.

Zaproszenie

Jeżeli znasz polski areszt od środka — zapraszam, nie zobowiązuję.

Nie szukam ludzi do "wpisania w sieć". Pokazuję, co robię w Ameryce, żebyś widział model i sam zdecydował, czy chcesz mieć z tym coś wspólnego.

  • Możesz tylko przeczytać i napisać, co brzmi prawdziwie — to już pomaga, bo materiał staje się lepszy.
  • Możesz spróbować jednej korespondencji z osobą w amerykańskim systemie — 5 minut dziennie, listy/wiadomości, ja nauczę technicznej strony.
  • Możesz przekazać dalej osobie, dla której to byłoby ważne — siostra, brat, rodzic, kolega.
  • Możesz nic nie robić i to też jest w porządku. Nikt nie chce Cię obciążać tygodnie po wyjściu.

Daj sobie tyle czasu, ile potrzebujesz. Sieć nie pęknie, jeżeli dołączysz za miesiąc albo za rok.

Dla Pana Ministra

P.S. Jeszcze jedna propozycja, Panie Ziobro.

Skoro już Pan jest w Stanach — może chciałby Pan zobaczyć od środka, jak wygląda amerykańskie więzienie? Mam pewne doświadczenie — siedziałem w trzech. Mogę polecić, opowiedzieć, doradzić, jak nie zgubić się w systemie. Jako fachowiec do fachowca.

Pierwsza konsultacja gratis.

Co chcemy zbudować.

Międzynarodową sieć drugiej szansy: korespondencja, edukacja, rodzina, dokumenty, mentorzy, AI i publiczny nacisk na systemy, które izolują człowieka zamiast przygotować go do powrotu.

Dla osadzonych

Plan zamiast bezczynności

Listy i wiadomości zamieniamy w zadania: nauka, research, dokumenty, plan powrotu, plan pracy, plan biznesu.

Dla rodzin

Koordynacja zamiast chaosu

Rodzina dostaje jasne pytania, checklisty i następne kroki zamiast paniki i rozproszonych telefonów.

Dla systemu

Presja na reformę

Dokumentujemy blokery: kontakt, adwokat, telefony, listy, edukacja, praca, powrót. Potem robimy z tego raporty, petycje i propozycje zmian.

Tak pisały o mnie polskie media — etykieta, nie wyrok.

Polskie media zrobiły ze mnie „rosyjskiego króla kryptowalut". To była mocna narracja, powtórzona przez kilkanaście redakcji. Pokazuję to otwarcie — bo z tego samego rozgłosu robię dziś narzędzie, żeby mówić o polskim areszcie. Zarzuty nie są wyrokiem; nie mam żadnego.

Mój punkt widzenia

Kim naprawdę jestem

FBI przejęło giełdę BTC-e w 2017. Odbudowałem ją jako WEX i przywróciłem ludziom dostęp do 800 mln dolarów. Cena: cztery zatrzymania, pięć krajów — i zero wyroków.

Więcej o mnie →

Dwa projekty, jedna misja.

To nie jest tylko kampania. To dwa realne projekty, które prowadzę równolegle — po dwóch stronach oceanu.

🇵🇱 Polska

Sprawiedliwa Polska

Publiczna kampania o polskim areszcie tymczasowym: fakty, źródła, 100 historii, wyzwanie na debatę. Cel — pokazać absurd i nacisnąć na realną zmianę.

🇺🇸 USA · non-profit

Second Chance AI

Organizacja non-profit (501(c)(3)) budowana w Oregonie: reentry — pomoc ludziom wychodzącym z więzienia. Korespondencja z osobą w amerykańskim systemie federalnym, AI jako sekretarz, praca, dokumenty, plan powrotu do życia. Pro bono.

Polska i Ameryka. Ten sam cel: oddać człowiekowi godność i drugą szansę — zamiast niszczyć go przed wyrokiem.
Zbudujmy to razem

Zbudujmy sprawiedliwą Polskę — razem.

Nie jestem przeciwko Polsce. Jestem przeciwko niesprawiedliwości. Jeżeli masz w sobie to samo — dołącz.

Spotkałeś niesprawiedliwość

Twoja historia ma wagę

Areszt, przewlekły proces, brak kontaktu z rodziną, złamana firma — opowiedz. Z pojedynczych historii powstaje mapa problemu.

Jesteś prawnikiem

Twoja wiedza jest potrzebna

Adwokat, radca, aplikant, sędzia czy prokurator gotowy mówić uczciwie — pomóż nazwać, co trzeba zmienić w prawie i praktyce.

Wiesz, jak ulepszyć projekt

Zbudujmy lepiej

Technolog, dziennikarz, organizator, ktoś z pomysłem — pokaż, jak ten projekt zrobić mocniejszym i bardziej użytecznym.

Zbudujmy razem prawdziwe, obywatelskie „ministerstwo sprawiedliwości". I pokażmy rządowi, czym naprawdę jest sprawiedliwość.
Co możesz zrobić

Pomóż to rozgłosić. Zajmie minutę.

  1. Udostępnij tę stronę znajomym, rodzinie, dziennikarzom.
  2. Obserwuj kanał — codziennie nowy skandal i absurd polskiego aresztu.
  3. Wyślij swoją historię — byłeś w areszcie, masz w rodzinie osadzonego, jesteś prawnikiem? Napisz →
  4. Zaproponuj debatę — oznacz dziennikarzy i polityków: niech Zbigniew Ziobro odpowie publicznie.
Będę Waszym głosem

Nie boję się mówić. Nie mam nic do stracenia.

Zbyt wielu ludzi siedzi. Tysiące złamanych losów, rodzin i firm. Politycy, którzy sami zbudowali ten system, unikają kary — a cierpimy my, zwykli ludzie. Mam tego dość.

Masz papiery, dowody niesprawiedliwości — zwłaszcza w sprawach „sześćdziesiątki" (art. 60)? Napisz do nas. Anonimowo. Nie musisz podawać nazwiska. Ja powiem to głośno za Ciebie. Pomóż mi zmienić system i zrobić Polskę lepszą i sprawiedliwszą.

100 historii: zaczynamy publiczną kampanię.

Nie wystarczy krzyczeć, że system jest zły. Trzeba zebrać dowody, ludzi i konkretne przypadki. Celem pierwszego etapu jest 100 historii od byłych osadzonych, rodzin, adwokatów, cudzoziemców i ludzi, którzy widzieli polski areszt od środka.

Każda historia może być prywatna, anonimowa albo publiczna - tylko za zgodą. Nie szukamy sensacji. Szukamy mapy problemów: kontakt, telefony, widzenia, obrońca, tłumacz, dokumenty, zdrowie, praca, edukacja, rodzina, pieniądze i powrót do życia.

100 historii to nie plotka. To materiał na raport, petycję, debatę, projekt ustawy i międzynarodową sieć pomocy.
Formularz startowy

Co wysłać

  • kim jesteś: były osadzony, rodzina, adwokat, wolontariusz, dziennikarz;
  • jaki problem widziałeś: kontakt, adwokat, areszt, listy, telefony, dokumenty, zdrowie;
  • czy historia może być publiczna, anonimowa czy tylko prywatna;
  • jaki jeden przepis lub praktykę trzeba zmienić najpierw;
  • czy chcesz pomóc w korespondencji, tłumaczeniu, researchu, AI albo mentorstwie.

Formularz w przygotowaniu. Na razie historię można wysłać mailem na dima@vda.vc — z tytułem „100 historii". Decydujesz, czy historia może być publiczna, anonimowa, czy tylko prywatna. Twoje dane są chronione. Podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. a RODO — zgoda.

Źródła i ostrożność.

Ta strona jest publicznym szkicem programu i manifestem operacyjnym. Nie jest poradą prawną. Nazwiska polityków pojawiają się tylko w kontekście publicznych komunikatów instytucji i raportów. Zarzuty nie są wyrokami.

Ostatnia aktualizacja szkicu: 5 czerwca 2026. Strona nie jest poradą prawną. Przed publikacją w kampanii politycznej lub medialnej wymagany jest polski fact-check i filtr prawny.