Oddałem ludziom dostęp do ich pieniędzy
Gdy FBI przejęło giełdę BTC-e w 2017, odbudowałem ją jako WEX i przywróciłem użytkownikom dostęp do 800 mln dolarów. Państwa nie zwróciły ludziom ani centa. Ja dałem im okno.
Siedziałem w Polsce, we Włoszech, w Chorwacji i w USA. W mojej osobistej ocenie polski areszt jest jednym z najbardziej destrukcyjnych systemów, jakie poznałem. Ludzie cierpią, rodziny pękają, obrona zamienia się w loterię, a państwo traci pieniądze i ludzi. Rzucam publiczne wyzwanie na debatę: Panie Ministrze Ziobro, politycy, prawnicy, byli osadzeni, rodziny — porozmawiajmy o faktach, nie o propagandzie.
P.S. Pierwsza konsultacja gratis.
To jest roboczy szkic publiczny. Łączy osobiste doświadczenie z danymi i planem działania. Autor siedział w systemach więziennych w Polsce, Europie i USA. Z tej perspektywy polski areszt był najbardziej destrukcyjny pod względem izolacji, bezsilności i braku realnego kanału działania.
Największy problem nie zaczyna się od wyroku. Zaczyna się wtedy, gdy osoba w areszcie tymczasowym traci możliwość szybkiego kontaktu z rodziną, adwokatem, dokumentami i ludźmi, którzy mogą pomóc z zewnątrz. Wtedy firma, rodzina, zdrowie psychiczne i strategia obrony rozpadają się jeszcze przed rozstrzygnięciem sprawy.
System, który ma chronić społeczeństwo, nie może niszczyć ludzi, rodzin i biznesów zanim sąd wyda wyrok. Jeżeli państwo izoluje człowieka tak, że nie może normalnie skontaktować się z rodziną, obrońcą i dokumentami, to państwo produkuje chaos, nie sprawiedliwość.
To nie jest spór partyjny. To jest jeden system, który działa zupełnie inaczej dla człowieka z koneksjami niż dla zwykłego obywatela. Poniżej fakty z publicznych źródeł — komunikaty Prokuratury Krajowej, NIK, ETPC, World Prison Brief. Zarzuty nie są wyrokami.
| Kto | Sprawa | Czas w polskim areszcie | Jak wyszedł |
|---|---|---|---|
| Zbigniew Ziobro ! były minister sprawiedliwości |
Fundusz Sprawiedliwości — 26 zarzutów (Prokuratura Krajowa) | 0 dni | Węgry → USA. ENA wydany, niewykonany. |
| Marcin Romanowski były wiceminister sprawiedliwości |
Fundusz Sprawiedliwości | 0 dni | Budapeszt, azyl polityczny (Fidesz). |
| Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik b. szef CBA, b. wiceminister MSWiA |
Afera gruntowa — skazani prawomocnie | ~2 tygodnie | Ułaskawienie prezydenta A. Dudy (23.01.2024). |
| Dariusz Matecki poseł PiS |
Fundusz Sprawiedliwości + fikcyjny etat; zarzut mataczenia (grupa na Signalu) | 2 miesiące (III–IV 2025) | Oddział szpitalny aresztu + poręczenie 500 tys. zł. |
| Waldemar Gontarski adwokat, komentator TV, rektor uczelni prawniczej; mój pełnomocnik w 2021 |
Zarzuty korupcyjne (CBA 2024) — „powoływanie się na wpływy" | 15 miesięcy bez wyroku | Poręczenie (Sąd Apelacyjny Katowice). |
| Roman Giertych adwokat opozycji, poseł KO |
Polnord (CBA 2020) | 1 dzień → szpital | Śledztwo umorzone + 35 tys. zł odszkodowania za bezprawne zatrzymanie. |
| Katarzyna P. sprawa Amber Gold |
Oszustwo | ponad 6 lat bez wyroku | ETPC 2023: naruszenie art. 5 ust. 3 EKPC. |
| Zwykły polski obywatel | — | 2 lata i więcej (areszt tymczasowy) | Bez wyroku. Bez kaucji. Bez ułaskawienia. Bez odszkodowania. |
Pan mecenas Waldemar Gontarski — adwokat, komentator telewizyjny, rektor uczelni prawniczej. Był pełnomocnikiem rządu RP przed Trybunałem Sprawiedliwości UE za rządów Pana obozu, przygotowywał analizy prawne dla Ministerstwa Sprawiedliwości — Pana resortu — i publicznie chwalił Pana reformę sądownictwa. Media nazywały go „zaufanym człowiekiem Ziobry". A w 2021 roku był moim pełnomocnikiem.
Zarzut prokuratury jest niemal poetycki: miał „powoływać się na wpływy", żeby kogoś nie aresztowano. A sam spędził w polskim areszcie 15 miesięcy — bez wyroku.
To nie jest normalne. W innych krajach, jeżeli nie stanowisz zagrożenia i nie utrudniasz śledztwa, nie czekasz na proces zamknięty na półtora roku. W Polsce — czekasz.
To nie moja narracja. To słowa Pana współpracownika, który znał system od strony obrońcy — a potem od strony osadzonego. Jest o czym z Panem rozmawiać.
Polskie prawo nie ma maksymalnego terminu tymczasowego aresztowania. Trybunał Konstytucyjny uznał ten przepis za niezgodny z konstytucją jeszcze w 2012 roku. Minęło ponad dziesięć lat — nie zmieniono nic. ETPC w sprawach Kauczor i Burża przeciwko Polsce uznawał przewlekłość aresztu za problem strukturalny. Areszt stał się — słowami prawników — „narzędziem prokuratora, a nadzór sądu jest iluzoryczny".
Pierwsza konsultacja gratis. A jeżeli były minister sprawiedliwości uważa, że jest inaczej — zapraszam na debatę.
→ Pełny przegląd: skandale w polskich aresztach 2015–2026 (materiał ze źródłami dla dziennikarzy)
Nazywam się Dmitrii Vasilev. Polskie media użyły wobec mnie sensacyjnej etykiety. Państwo potrafi zrobić z człowieka nagłówek. Ja chcę zrobić z tego doświadczenia narzędzie zmiany.
Na początek uczciwie: jestem obcokrajowcem i mój polski nie jest doskonały — uczyłem się go niecały rok, częściowo w areszcie. W Polsce spędziłem w areszcie 13 miesięcy, a mieszkałem zaledwie 3 — i mimo to Polskę lubię. Zostałem ekstradowany z Warszawy do USA i jestem teraz na elektronicznym dozorze (bransoletce). Jak tylko rozwiążę swoją sprawę, z przyjemnością wrócę do Polski i będę walczyć z tym absurdem.
Nie uciekam od trudnych pytań. Przeszedłem przez areszty i więzienia w Polsce, we Włoszech, w Chorwacji i w USA — łącznie cztery zatrzymania, zero wyroków. Wiem, jak wygląda system od środka. Jeżeli ktoś chce poznać szczegóły — pierwsza konsultacja gratis.
Problem Polski nie polega tylko na murach. Problem polega na odcięciu człowieka od kontaktu, informacji, rodziny, adwokata, dokumentów i działania. W USA też jest ciężko, ale nawet tam istnieje więcej kanałów kontaktu, elektroniczne wiadomości, telefony, programy edukacyjne i możliwość budowania planu. W Polsce człowiek bardzo łatwo staje się niewidzialny.
To samo prawo, o które dziś upominają się publicznie znani politycy — domniemanie niewinności, prawo do obrony, sprawiedliwy proces — powinno działać dla każdego. Także dla zwykłego człowieka, który nie ma wizy dziennikarza ani biletu do Waszyngtonu.
Polskie media użyły mocnej narracji — w tym określenia, które stało się klikalnym tytułem. Tak działa system informacyjny: jeden komunikat zamienia się w tożsamość. Ja chcę z tego samego światła pokazać, jak naprawdę wygląda areszt — i dać Państwu materiały źródłowe, byście sami ocenili.
Bo nie mówię o sprawiedliwości w teorii. Walczę z niesprawiedliwością tam, gdzie akurat jestem — od lat, w różnych krajach.
Gdy FBI przejęło giełdę BTC-e w 2017, odbudowałem ją jako WEX i przywróciłem użytkownikom dostęp do 800 mln dolarów. Państwa nie zwróciły ludziom ani centa. Ja dałem im okno.
Projekt „Białoruś bez Białorusi" — AI dla diaspory: ludzie bez paszportu, z wygasłym dokumentem, ze statusem politycznym. Kiedy państwo odcina człowieka, technologia może mu oddać głos.
Z całego mojego doświadczenia — w pięciu krajach — polski areszt tymczasowy był najbardziej niesprawiedliwy i absurdalny. Dlatego tu walczę najgłośniej.
Różnica między nami jest prosta. Pan uciekł z Polski sam, gdy Prokuratura Krajowa formułowała 26 zarzutów (komunikat z 11 maja 2026). Mnie z Polski wywieziono siłą, w trybie ekstradycji — bez rzeczy, bez informacji, z naruszeniem moich praw. Pan wybrał ucieczkę. Ja nie wybierałem niczego — a mimo czterech zatrzymań nie mam ani jednego wyroku.
To samo prawo, do którego Pan się dziś publicznie powołuje — domniemanie niewinności, prawo do obrony, sprawiedliwy proces — powinno działać dla każdego. Także dla zwykłego człowieka, który nie ma wizy dziennikarza ani biletu do Waszyngtonu.
Skoro obaj jesteśmy w Ameryce — proponuję porozmawiać. Publicznie. Przy dziennikarzach. Online albo na żywo — wybór Pana.
Bo zwykły człowiek nie ucieka do Budapesztu. Siedzi i czeka. Czasem latami. Bez wyroku.
Opowiem Panu, jak naprawdę wygląda areszt. Jak wygląda polskie więzienie. I jak — przy całym jego okrucieństwie — wygląda więzienie amerykańskie. Mamy o czym rozmawiać. Niech Pan weźmie u mnie wywiad, a ja zadam swoje pytania.
Jestem na elektronicznym dozorze i na razie nie mogę opuścić USA. Dlatego proponuję prosto: zróbmy to online, na Zoomie. A jeśli woli Pan na żywo — cała Polska zrzuci się Panu na bilet. Wybór należy do Pana, Panie Ministrze.
A skoro jest Pan już mistrzem w tych sprawach — niech mi Pan pomoże 😉 Proszę nauczyć mnie, jak załatwić wizę dziennikarską i odpowiednie dokumenty. Bo ja też jestem gotów walczyć o sprawiedliwość — razem z Panem. Mam dużo do opowiedzenia: siedziałem i za Pana kadencji, i za ministra Bodnara. Weźmie Pan u mnie wywiad?
A mamy jeszcze jedną wspólną rzecz: Pana sprawa też ma wątek kryptowalutowy. Akurat to jest mój zawód — prowadziłem giełdę kryptowalut. Chętnie pomogę rozplątać ten ślad, uczciwie, na faktach. Fachowiec do fachowca.
Dlaczego za Pana kadencji człowiek przed wyrokiem mógł być praktycznie odcięty od rodziny i obrońcy — a Pan dziś domaga się dokładnie tych standardów dla siebie?
Czy Fundusz Sprawiedliwości — pieniądze dla ofiar przestępstw i byłych osadzonych — naprawdę służył tym, którym miał służyć? NIK opisała ponad 270 mln zł nieprawidłowości.
Dlaczego polityk z partii ma wizę, samolot i międzynarodową narrację — a zwykły osadzony w polskim areszcie ma ciszę?
Pierwsza konsultacja gratis.
Poniżej nie ma prywatnych szczegółów sprawy. Są publiczne źródła: World Prison Brief, CPT Rady Europy, Rzecznik Praw Obywatelskich, ETPCz, NIK i komunikaty Prokuratury Krajowej.
ETPCz w sprawie Kauczor przeciwko Polsce wskazywał na strukturalny problem nadmiernej długości aresztu tymczasowego. Helsińska Fundacja Praw Człowieka również opisywała nadużywanie tymczasowego aresztowania jako stały problem.
CPT pisał, że nowo przyjęci aresztowani nadal rutynowo doświadczali ograniczeń wizyt i telefonów, często w pierwszym miesiącu, czasem do dwóch, wyjątkowo do trzech miesięcy.
CPT opisał sytuację, w której ograniczenia kontaktu dotyczyły także kontaktu z obrońcą, a osoba z przyznaną pomocą prawną nie mogła realnie skontaktować się z adwokatem z urzędu.
| Obszar | Problem | Dlaczego to ważne |
|---|---|---|
| Areszt tymczasowy | Długi i często automatycznie przedłużany środek zapobiegawczy. | To może działać jak kara przed wyrokiem i niszczyć życie procesowe, rodzinne i ekonomiczne. |
| Komunikacja | Telefon, list, widzenie i kontakt z adwokatem zależą od procedury, zgód i praktyki jednostki. | Bez kontaktu z zewnątrz człowiek nie może organizować obrony, dokumentów, rodziny ani planu życia. |
| Aktywność | CPT opisywał remand prisoners zamkniętych nawet do 23 godzin dziennie bez sensownych zajęć. | Bezczynność nie przygotowuje do powrotu. Ona pogłębia rozpad. |
| Fundusz Sprawiedliwości | NIK stwierdziła blisko 270 mln zł nieprawidłowości w wydatkowaniu środków, które powinny służyć m.in. ofiarom i readaptacji. | Jeżeli pieniądze na pomoc i readaptację są źle wydawane, społeczeństwo płaci podwójnie: za krzywdę i za recydywę systemu. |
Ten rozdział jest ostry, ale oparty na publicznych źródłach. Mówimy o zarzutach, podejrzeniach, komunikatach organów i raportach NIK - nie o prawomocnych wyrokach.
W sprawie Funduszu Sprawiedliwości publiczne instytucje opisywały ogromne nieprawidłowości. NIK pisała o ogromnej skali problemów w wydatkowaniu publicznych środków. Prokuratura Krajowa informowała o działaniach wobec Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, o zarzutach, listach gończych, ENA, sprawdzaniu pobytu za granicą i czynnościach dotyczących ewentualnej pomocy w unikaniu odpowiedzialności.
Romanowski uzyskał azyl na Węgrzech. W komunikatach państwowych pojawia się język o ucieczce, ukrywaniu się i międzynarodowych poszukiwaniach. Ziobro stał się symbolem politycznej wojny o sprawiedliwość. I właśnie dlatego pytanie jest brutalne: czy system, który tak mocno mówi o odpowiedzialności polityków, potrafi jednocześnie traktować godnie zwykłego człowieka w areszcie?
Nie chodzi o to, czy Pan Ziobro lub Pan Romanowski są winni — to rozstrzygnie sąd. Chodzi o coś prostszego: jeżeli ktoś, kto przez lata kierował polskim wymiarem sprawiedliwości, dziś publicznie domaga się dla siebie domniemania niewinności, prawa do obrony i czasu na przygotowanie linii — to dokładnie te same standardy musiały działać przez ostatnich osiem lat dla każdego polskiego osadzonego. Albo działały — i wtedy mam się czemu dziwić we własnej sprawie. Albo nie działały — i wtedy pytanie nie dotyczy tylko Funduszu Sprawiedliwości, ale całej praktyki polskiego aresztu.
Każdy kraj i każda jednostka ma własne reguły. Model Second Chance AI zaczyna od legalnych, monitorowanych i bezpiecznych kanałów.
W USA część osób może korzystać z systemów typu CorrLinks/TRULINCS, tabletów więziennych, poczty, rozmów telefonicznych i czasem wizyt wideo. To nadal bywa drogie i monitorowane, ale kanał istnieje.
W Polsce kontakt bywa znacznie trudniejszy, szczególnie w areszcie tymczasowym. Telefony, widzenia i kontakt z obrońcą zależą od zgód, praktyki i rytmu jednostki. Dla cudzoziemców bariera języka i procedury jest dodatkowym problemem.
Najprostszy model: osoba osadzona pisze list lub wiadomość, a wolontariusz na zewnątrz pomaga ją zamienić w plan, pytania, dokumenty, research, wiadomość do rodziny albo checklistę.
Nie zaczynamy od wielkiej instytucji. Zaczynamy od małej, sprawdzalnej sieci ludzi, którzy potrafią pisać, słuchać, organizować i dokumentować efekty.
Znajomi, byli osadzeni, rodziny, mentorzy, technolodzy, prawnicy, przedsiębiorcy i osoby gotowe pisać.
Każdy przypadek zaczyna się od prostego pytania: czego potrzebujesz i co można zrobić legalnie z zewnątrz?
AI porządkuje listy, robi streszczenia, checklisty, research, plan nauki, plan biznesowy i pytania do rodziny.
Nie obietnice. Log: problem, odpowiedź, następny krok, efekt, blokery systemowe.
Na bazie realnych spraw budujemy program edukacji, korespondencji i reintegracji dla Polski, USA i innych krajów.
Pokazuję, jak to wygląda od środka w Stanach — bez mitologii, bez romantyzmu. Po to, żeby polski Czytelnik widział model, a polski były osadzony wiedział, że ma do czego dołączyć, jeżeli zechce.
1. Człowiek wewnątrz pisze. Listy, wiadomości, telefony — w USA istnieją systemy (CorrLinks, tablety, monitorowana poczta), które pozwalają osadzonemu zachować kontakt z osobą z zewnątrz. Kosztuje, jest monitorowane, ale działa.
2. Człowiek na zewnątrz przekształca to w plan. Z AI jako sekretarzem: listy zamieniają się w streszczenia, pytania, checklisty, dokumenty, plany powrotu, plany edukacji, plany pracy. Każda korespondencja zostawia ślad.
3. Nonprofit / fiscal sponsor jako infrastruktura prawna. W USA struktura 501(c)(3) pozwala zbierać darowizny, prowadzić programy edukacyjne, brać granty miejskie i stanowe. Bez tej infrastruktury wszystko zostaje na jednej osobie.
4. Lokalna kotwica — programy reentry, mentorzy, peer support. Człowiek wychodzący z więzienia ma do kogo iść po pracę, mieszkanie, terapię, kursy. Nie cudów — konkretnej drabiny.
5. Dokumentacja systemowych blokerów. Z konkretnych historii powstają raporty, petycje i propozycje zmian. Każda historia waży.
To nie utopia. Amerykański system więzienny jest brutalny i drogi. Ale infrastruktura walki istnieje. W Polsce — w mojej ocenie — jej praktycznie nie ma. To jest do zbudowania.
Nie szukam ludzi do "wpisania w sieć". Pokazuję, co robię w Ameryce, żebyś widział model i sam zdecydował, czy chcesz mieć z tym coś wspólnego.
Daj sobie tyle czasu, ile potrzebujesz. Sieć nie pęknie, jeżeli dołączysz za miesiąc albo za rok.
Dla Pana Ministra
Skoro już Pan jest w Stanach — może chciałby Pan zobaczyć od środka, jak wygląda amerykańskie więzienie? Mam pewne doświadczenie — siedziałem w trzech. Mogę polecić, opowiedzieć, doradzić, jak nie zgubić się w systemie. Jako fachowiec do fachowca.
Pierwsza konsultacja gratis.
Międzynarodową sieć drugiej szansy: korespondencja, edukacja, rodzina, dokumenty, mentorzy, AI i publiczny nacisk na systemy, które izolują człowieka zamiast przygotować go do powrotu.
Listy i wiadomości zamieniamy w zadania: nauka, research, dokumenty, plan powrotu, plan pracy, plan biznesu.
Rodzina dostaje jasne pytania, checklisty i następne kroki zamiast paniki i rozproszonych telefonów.
Dokumentujemy blokery: kontakt, adwokat, telefony, listy, edukacja, praca, powrót. Potem robimy z tego raporty, petycje i propozycje zmian.
Polskie media zrobiły ze mnie „rosyjskiego króla kryptowalut". To była mocna narracja, powtórzona przez kilkanaście redakcji. Pokazuję to otwarcie — bo z tego samego rozgłosu robię dziś narzędzie, żeby mówić o polskim areszcie. Zarzuty nie są wyrokiem; nie mam żadnego.
FBI przejęło giełdę BTC-e w 2017. Odbudowałem ją jako WEX i przywróciłem ludziom dostęp do 800 mln dolarów. Cena: cztery zatrzymania, pięć krajów — i zero wyroków.
To nie jest tylko kampania. To dwa realne projekty, które prowadzę równolegle — po dwóch stronach oceanu.
Publiczna kampania o polskim areszcie tymczasowym: fakty, źródła, 100 historii, wyzwanie na debatę. Cel — pokazać absurd i nacisnąć na realną zmianę.
Organizacja non-profit (501(c)(3)) budowana w Oregonie: reentry — pomoc ludziom wychodzącym z więzienia. Korespondencja z osobą w amerykańskim systemie federalnym, AI jako sekretarz, praca, dokumenty, plan powrotu do życia. Pro bono.
Nie jestem przeciwko Polsce. Jestem przeciwko niesprawiedliwości. Jeżeli masz w sobie to samo — dołącz.
Areszt, przewlekły proces, brak kontaktu z rodziną, złamana firma — opowiedz. Z pojedynczych historii powstaje mapa problemu.
Adwokat, radca, aplikant, sędzia czy prokurator gotowy mówić uczciwie — pomóż nazwać, co trzeba zmienić w prawie i praktyce.
Technolog, dziennikarz, organizator, ktoś z pomysłem — pokaż, jak ten projekt zrobić mocniejszym i bardziej użytecznym.
Zbyt wielu ludzi siedzi. Tysiące złamanych losów, rodzin i firm. Politycy, którzy sami zbudowali ten system, unikają kary — a cierpimy my, zwykli ludzie. Mam tego dość.
Masz papiery, dowody niesprawiedliwości — zwłaszcza w sprawach „sześćdziesiątki" (art. 60)? Napisz do nas. Anonimowo. Nie musisz podawać nazwiska. Ja powiem to głośno za Ciebie. Pomóż mi zmienić system i zrobić Polskę lepszą i sprawiedliwszą.
Nie wystarczy krzyczeć, że system jest zły. Trzeba zebrać dowody, ludzi i konkretne przypadki. Celem pierwszego etapu jest 100 historii od byłych osadzonych, rodzin, adwokatów, cudzoziemców i ludzi, którzy widzieli polski areszt od środka.
Każda historia może być prywatna, anonimowa albo publiczna - tylko za zgodą. Nie szukamy sensacji. Szukamy mapy problemów: kontakt, telefony, widzenia, obrońca, tłumacz, dokumenty, zdrowie, praca, edukacja, rodzina, pieniądze i powrót do życia.
Formularz w przygotowaniu. Na razie historię można wysłać mailem na dima@vda.vc — z tytułem „100 historii". Decydujesz, czy historia może być publiczna, anonimowa, czy tylko prywatna. Twoje dane są chronione. Podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. a RODO — zgoda.
Ta strona jest publicznym szkicem programu i manifestem operacyjnym. Nie jest poradą prawną. Nazwiska polityków pojawiają się tylko w kontekście publicznych komunikatów instytucji i raportów. Zarzuty nie są wyrokami.
Ostatnia aktualizacja szkicu: 5 czerwca 2026. Strona nie jest poradą prawną. Przed publikacją w kampanii politycznej lub medialnej wymagany jest polski fact-check i filtr prawny.